Jestem w lesie! Czyli jak natura wspiera rozwój mózgu.

Zielony letni las w sierpniu, promienie słońca przebijające się przez liście – idealne miejsce na spacer z dziećmi i zabawy w naturze.

Zielony reset – co natura robi z mózgiem?

Wchodzimy do lasu. Pachnie igliwiem i mokrą ziemią. Szyszki leżą jakby przypadkiem w rządkach – idealne do przeliczenia. Gdzieś obok wystaje pień na który warto się wspiąć i rozpościera się miękki i zielony mech po którym przeszłoby się boso.
Bo las to nie tylko idealne miejsce do wyciszenia i zbierania jagód. To prawdziwa siłownia dla mózgu dziecka – tego wrażliwego, nadreaktywnego, ciekawskiego, neurotypowego i neuroróżnorodnego.
Zacznijmy od konkretów. Kontakt z naturą:
  • redukuje stres i napięcie,
  • poprawia koncentrację – nawet u dzieci z ADHD,
  • stymuluje zmysły i układ przedsionkowy,
  • obniża poziom kortyzolu – hormonu stresu,
  • reguluje emocje i poprawia nastrój.
Czyli: jedno wyjście do lasu = naturalna terapia sensoryczna, emocjonalna i poznawcza. I to wszystko za darmo, bez recepty.
chłpiec czyta drewniane tabliczki w lesie przedstawiające różne gatunki drzew i ich liście i owoce i nasiona, nauka w lesie

ADHD + las = naturalny regulator

Dzieci z ADHD mają często trudność z „wyhamowaniem”. Ich mózgi pracują na wysokich obrotach, a system filtracji bodźców jest… no cóż, niezbyt szczelny.
Tymczasem badania pokazały, że nawet 20 minut spaceru w parku znacząco poprawia funkcje uwagi u dzieci z ADHD – bardziej niż spacer po mieście czy czas w pomieszczeniu. Przyroda działa jak naturalny filtr – wycisza, ale nie odcina. Daje bodźce, ale nie przytłacza.

Spektrum autyzmu: co daje las?

Dla dzieci w spektrum przyroda może być jak bezpieczny kokon – przewidywalny, sensorycznie bogaty, ale nieprzytłaczający. Zamiast jaskrawych świateł i hałaśliwych bodźców – zapach liści, szelest trawy, ciepło słońca na policzku.
Niektóre dzieci w spektrum szczególnie dobrze reagują na:
  • faktury i dźwięki natury – które regulują układ nerwowy,
  • powtarzalne aktywności (układanie kamyków, zbieranie liści),
  • przestrzeń bez społecznego napięcia – w lesie nie trzeba rozumieć reguł zabawy grupowej.
Układ nerwowy dziecka potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, by się rozwijać. Natura daje to poczucie.
chłopiec wspina się na drzewo

Mózg i zmysły – natura jako integrator sensoryczny

Dr Jean Ayres, twórczyni teorii integracji sensorycznej, pisała:
„Zmysły są podstawą zdolności uczenia się. Kiedy dziecko może je wykorzystywać w działaniu, rozwija się najlepiej.”
A teraz wyobraź sobie dziecko w lesie: skacze po kamieniach (koordynacja), dotyka kory drzewa (czucie głębokie), słucha ptaków (uwaga słuchowa), układa szyszki (organizacja przestrzenna), oddycha głęboko (regulacja emocji).

Las leczy (i uczy!)

W Finlandii i Japonii istnieją programy tzw. „leśnych przedszkoli”. Na szczęście w Polsce już też! Dzieci uczą się tam matematyki przez mierzenie patyków, czytania przez układanie słów z kamieni, emocji przez rozmowę o tym, co czują, słysząc deszcz.
My sami też możemy to robić – w weekend, po szkole, po pracy. Bez wielkich planów.

Jak to wygląda u nas?

Moja córeczka potrafi przez 20 minut siedzieć w mchu i budować dom dla dżdżownicy lub drogę dla mrówek. Mój starszy syn wymyśla mapy skarbów i uczy siostrę rozpoznawać liście. Po każdej leśnej wyprawie widzę różnicę. Są spokojniejsi. Jedzą z apetytem. Śpią lepiej. Wylatane, wybiegane ale nie przebodźcowane dzieci!
I ja też. Bo las działa nie tylko na dziecięcy mózg.

Co możemy robić z dzieckiem w lesie żeby urozmaicić ten czas?

  • Zabawa w detektywa – „Znajdź coś, co szeleści, coś, co jest miękkie i coś, co pachnie!”
  • Szukanie śladów zwierząt – czy to możliwe, że przechodził tędy lis?
  • Rysowanie patykiem na ziemi – rozwój grafomotoryki
  • Wymyślanie historii – „Kto mieszka pod tym kamieniem?”
  • Las jako tor przeszkód – rozwój dużej motoryki
  • Leśny alfabet – układanie liter z gałązek
  • Zbieranie liści i szyszek do domowego zielnika
  • Liczenie szyszek, mierzenie patyków, ważenie kamieni – matematyka z życia
zdjęcie przedstawia chłopca piszącego patykiem po piasku w lesie, ćwiczenia grafomotoryczne w lesie
Nie musisz znać nazw drzew i ptaków. Wystarczy, że jesteś obecna. Że patrzysz, słuchasz, czujesz razem z dzieckiem.
„Dzieci potrzebują wolności i przestrzeni do eksploracji, aby uczyć się skutecznie. Natura to ich naturalne środowisko nauki.”
Las to nie tylko miejsce zabawy. To naturalna przestrzeń wspierająca rozwój mózgu – regulację emocji, koncentrację, rozwój sensoryczny. Dzieci neuroróżnorodne – z ADHD czy w spektrum – szczególnie korzystają na takim kontakcie. A my, dorośli, razem z nimi.
Zamiast kolejnej aplikacji do stymulacji mózgu –  kalosze i spacer po lesie. Tam mózg oddycha. Rośnie. I się regeneruje.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Company

Our ebook website brings you the convenience of instant access to a diverse range of titles, spanning genres from fiction and non-fiction to self-help, business.

Features

Most Recent Posts

  • All Post
  • Bez kategorii
  • Children's Books
  • Education/Reference
  • Mystery/Thriller
  • Religion/Spirituality
  • Rodzicielstwo
  • Science/Technology

eBook App for FREE

Lorem Ipsum is simply dumy text of the printing typesetting industry lorem.

Category

Blik banki 820x45 bank

© 2024 Idealmama.pl

0
0
Twój koszyk
Twój koszyk jest pustyPowrót do sklepu